Inwestor też musi stosować MPP
Obowiązujące od 2019 r. przepisy o obowiązkowym mechanizmie podzielonej płatności mają zabezpieczać obrót w obszarach szczególnie narażonych na nadużycia np. w budownictwie, handlu elektroniką czy częściami samochodowymi. Jeden z najnowszych wyroków NSA potwierdził, że w przypadku branży budowlanej obowiązek stosowania MPP dotyczy nie tylko wykonawców, ale również inwestorów, którzy płacą bezpośrednio podwykonawcom.
W praktyce biznesowej zdarza się, że wykonawca nie reguluje wynagrodzenia podwykonawcy. Wtedy zgodnie z przepisami Prawa zamówień publicznych oraz Kodeksu cywilnego inwestor, czyli zamawiający, odpowiada solidarnie i może być zobowiązany do zapłaty tej należności. W takich sytuacjach faktura wystawiona przez podwykonawcę na rzecz wykonawcy trafia bezpośrednio od inwestora, od którego podwykonawca domaga się zapłaty.
Czy inwestor jest nabywcą?
Przez lata w doktrynie trwał spór o status inwestora w tego typu transakcjach w kontekście obowiązków wynikających z przepisów o mechanizmie podzielonej płatności.W prowadzonych sporach wskazywano m.in., że inwestor:
- nie jest stroną umowy z podwykonawcą,
- nie nabywa bezpośrednio usług od podwykonawcy,
- płaci tylko za kogoś, tym samym regulując cudzy dług.
Dlatego część inwestorów uznawała, że w takiej sytuacji MPP ich nie dotyczy. Prawidłowość takiego stanowiska potwierdził nawet WSA w Warszawie, który w wyroku z 8 lutego 2022 r. stwierdził, że płatność dokonana przez inwestora nie jest zapłatą za nabyte towary lub usługi.
Przełomowy wyrok NSA
Orzeczenie wydane przez WSA zostało jednak zaskarżone przez Dyrektora KIS, a sprawa trafiła ostatecznie do NSA, który doszedł do odmiennych wniosków niż sąd I instancji. W wyroku z 26 września 2025 r. NSA podkreślił, że nadrzędny jest cel regulacji o MPP, a jego niezastosowanie umożliwiałoby obejście przepisów. Gdyby inwestor nie musiał opłacić faktury w MPP, wystarczyłoby, że wykonawca nie zapłaci, a obowiązek podzielonej płatności po prostu by zniknął.
Brak zastosowania przez inwestora formuły split payment może skutkować m.in. sankcjami VAT w postaci dodatkowego zobowiązania podatkowego w wysokości 30% kwoty podatku przypadającej na towary lub usługi objęte MPP. Dodatkowo zapłata za fakturę z pominięciem MPP może spowodować konieczność wyłączenia wydatku z kosztów.
NSA jednoznacznie stwierdził, że jeżeli inwestor płaci podwykonawcy wynagrodzenie wynikające z faktury, musi zastosować formułę split payment i nie ma w tym kontekście znaczenia, że nie jest on stroną umowy, nie nabywa bezpośrednio usług czy to, że reguluje w ten sposób cudzy dług.
NSA stawia na cel przepisów
W wydanym orzeczeniu NSA podkreślił, że MPP ma chronić obrót i uszczelniać VAT w branżach wrażliwych, do których należy m.in. budownictwo. Dlatego mechanizm ten należy stosować także wtedy, gdy obowiązek płatności przechodzi na inwestora z powodu solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą. Zdaniem NSA nie jest to interpretacja niekorzystna dla podatników, ponieważ inwestor i tak musiałby zapłacić całą kwotę. Jedyna różnica to sposób zapłaty – w formule podzielonej płatności albo z jej pominięciem.
Albo MPP, albo sankcje
W praktyce wyrok NSA oznacza, że podmioty, które mają status inwestora i są zobowiązane do zapłaty faktury, której nie opłacił wykonawca, a faktura ta:
- przekracza 15 000 zł brutto oraz;
- dotyczy usług wymienionych w załączniku nr 15 do ustawy o VAT,
muszą zastosować mechanizm podzielonej płatności, nawet mimo tego że nie są bezpośrednim odbiorcą usług dokumentowanych przez taką fakturę.
Brak zastosowania przez inwestora formuły split paymentmoże skutkować m.in. sankcjami VAT w postaci dodatkowego zobowiązania podatkowego w wysokości 30% kwoty podatkuprzypadającej na towary lub usługi objęte MPP. Dodatkowozapłata za fakturę z pominięciem MPP może powodować konieczność wyłączenia takiego wydatku z kosztów uzyskania przychodu na gruncie podatku dochodowego.
Warto zadbać o procedury
Wyrok z 26 września 2025 r. ma ogromne znaczenie dla firm budowlanych, zarządców infrastruktury, jednostek publicznych i pozostałych podmiotów, realizujących inwestycje z udziałem podwykonawców. Organizacje, w których zdarzają się płatności bezpośrednio do podwykonawców, powinny więc wdrożyć jasne procedury dotyczące mechanizmu podzielonej płatności, aby uniknąć ryzyka sankcji.
Autor: Piotr Rejowski