Rezygnacja ze zwolnienia VAT przy udzielaniu pożyczek. Co z obowiązkiem podatkowym?
Art. 43 ust. 22 ustawy o VAT umożliwia złożenie do naczelnika urzędu skarbowego zawiadomienia o wyborze opodatkowania podatkiem VAT niektórych usług finansowych w sytuacji, gdy są one świadczone na rzecz podatników. W jaki sposób zastosowanie tego rozwiązanie wpłynie na moment powstawania obowiązku podatkowego z tytułu wynagrodzenia wynikającego z odsetek? Konkluzje wyroku WSA w Gdańsku pokrywają się ze stanowiskiem podatnika, ale trudno wskazać, czy jest to jednostkowe rozstrzygnięcie, czy sygnał świadczący o zmianie podejścia sądów do tej kwestii.
Z perspektywy podmiotów, które udzielają pożyczek, potencjalnie interesującym rozwiązaniem byłaby rezygnacja ze zwolnienia z VAT dla tego rodzaju świadczeń, których odbiorcami są inni podatnicy VAT i opodatkowanie ich na zasadach ogólnych. Z jednej strony udzielający pożyczki, np. bank, mógłby dzięki temu odliczyć większą kwotę podatku VAT naliczonego. Z drugiej strony podatnik VAT, który uzyskałby pożyczkę, byłby uprawniony do odliczenia VAT od usług bankowych.
Rezygnacją ze zwolnienia był zainteresowany również podatnik, który udziela pożyczek na rzecz podmiotów powiązanych. Złożył wniosek o interpretację, wskazując, że jego zdaniem rezygnacja ze zwolnienia spowoduje, że obowiązek podatkowy dla otrzymywanego wynagrodzenia (w postaci odsetek) powstanie w momencie ich zapłaty.
Fiskus widzi usługi ciągłe
W interpretacji z 11 czerwca 2025 r. Dyrektor KIS wskazał, że rezygnacja ze zwolnienia dla świadczonych usług finansowych polegających na udzielaniu pożyczek oznacza, że obowiązek podatkowy powstaje na zasadach ogólnych, ale w tym kontekście należy dodatkowo rozstrzygnąć, czy umowa pożyczki ma charakter świadczenia jednorazowego czy też jest to świadczenie powtarzalne (ciągłe).
Powołując się m.in. na orzecznictwo NSA, organ zauważył, że cechą usługi świadczonej w ten sposób jest to, że świadczenia w ramach tej usługi trwają dłuższy czas i tworzą funkcjonalną całość, a upływ pewnego czasu nie pozwala na uznanie usługi za wykonaną pomimo jej dalszego świadczenia. Wskazał, że dla potrzeb podatku VAT usługa udzielenia pożyczki polega na udostępnieniu kapitału na określony czas za wynagrodzeniem, a zważywszy na to, że pożyczki, o które pytał wnioskodawca, będą udzielane na okres dłuższy niż rok, należy je uznać za usługi o charakterze ciągłym (czy też usługi rozliczane w okresach rozliczeniowych). W konsekwencji w przypadku takich świadczeń zastosowanie znajdzie art. 19a ust. 3 ustawy o VAT, zgodnie z którym usługi świadczone w sposób ciągły uznaje się za wykonane nie później niż z upływem każdego roku podatkowego, aż do momentu zakończenia ich świadczenia.
Przyjęcie takiego stanowiska oznaczałoby, że – w przypadku comiesięcznych rozliczeń – obowiązek podatkowy z tytułu otrzymanych odsetek powstaje z końcem każdego miesiąca – na koniec miesiąca powinna także zostać wystawiona faktura dokumentująca wynagrodzenie wynikające z odsetek.
W przeszłości wydawano orzeczenia, w których sądy twierdziły, że rezygnacja przez finansującego ze zwolnienia dla usług kredytów bądź pożyczek wiąże się ze świadczeniem przez niego usług o charakterze ciągłym – kapitał udostępniony pożyczkobiorcy jest bowiem w sposób ciągły dostępny do jego dyspozycji. Trudno więc wskazać, czy podejście zaprezentowane przez WSA w Gdańsku obroni się przed NSA.
Sąd przyznaje rację wnioskodawcy
Inne stanowisko w tej sprawie zajął jednak WSA w Gdańsku, który w wyroku z 8 października 2025 r. uchylił interpretację wydaną przez Dyrektora KIS. Sąd zauważył, że w opisywanej sytuacji nie dochodzi do świadczeń cyklicznych, powtarzających się. Na ocenę WSA w Gdańsku nie wpłynęło to, że udostepnienie kapitału może nastąpić w kilku transzach, jako że – jak wskazano w orzeczeniu – intencją stron nie jest udostępnianie kapitału w ramach świadczeń cząstkowych, okresowych i powtarzalnych.
Taka klasyfikacja usługi udzielania pożyczki miała również wpływ na moment powstania obowiązku podatkowego. Zdaniem WSA w Gdańsku nie nastąpi to na podstawie art. 19a ust. 3, lecz art. 19a ust. 5 pkt 1 lit. e ustawy o VAT, co jest równoznaczne z jego powstaniem z chwilą otrzymania całości lub części wynagrodzenia w postaci odsetek.
W praktyce problem niewielki?
Trudno wskazać, czy podejście zaprezentowane przez WSA w Gdańsku obroni się, a tym bardziej, czy podobnie do klasyfikacji usług pożyczek będą podchodzić inne składy sędziowskie. Wydaje się, że w praktyce – w szczególności w przypadku podmiotów, które w sposób profesjonalny zajmują się usługami w tym zakresie – zainteresowanie rozwiązaniem w postaci rezygnacji ze zwolnienia z VAT dla pożyczek udzielanych innym podatnikom VAT jest niewielkie. Wynika to głównie z ograniczeń większości stosowanych systemów finansowo-księgowych, które nie umożliwiają opodatkowania jedynie wybranych pożyczek bądź kredytów udzielanych na rzecz konkretnej grupy podmiotów (podatników VAT).
Warto też zaznaczyć, że w przeszłości wydawano orzeczenia, w których sądy twierdziły, że rezygnacja przez finansującego ze zwolnienia dla usług kredytów bądź pożyczek wiąże się ze świadczeniem przez niego usług o charakterze ciągłym – kapitał udostępniony pożyczkobiorcy jest bowiem w sposób nomen omen ciągły dostępny do jego dyspozycji. Przykładem jest wyrok WSA w Warszawie z 10 lutego 2023 r., w którym stwierdzono, że rezygnacja ze zwolnienia oznacza także rezygnację z stosowania art. 19a ust. 5 pkt 1 lit. e ustawy o VAT, tj. z możliwości rozpoznawania momentu podatkowego metodą kasową, bowiem dyspozycja tego przepisu odnosi się do usług „zwolnionych” a nie „co do zasady zwolnionych” z VAT. Konsekwencją tego stanowiska jest konieczność zastosowania zasad ogólnych, właściwych dla każdej innej usługi opodatkowanej VAT. Powoduje to, że obowiązek podatkowy powstaje z momentem wykonania usługi, za którą WSA w Warszawie uznał koniec okresu rozliczeniowego.
Podejście zaprezentowane w omawianej sprawie przez wnioskodawcę, a także przez WSA w Gdańsku z 8 października 2025 r., zgodnie z którym umowa pożyczki stanowi świadczenie usług o charakterze jednorazowym, mogłoby się więc nie obronić przed Naczelnym Sąd Administracyjnym.
Autor: Marta Szafarowska, doradca podatkowy