Ryczałt dla menedżera? Coraz większe ryzyko podatkowe
Im wyższe zarobki, tym większa pokusa poszukiwania oszczędności i minimalizowania obciążeń podatkowo-składkowych. Dotyczy to m.in. menedżerów, których wynagrodzenia zazwyczaj należą do najwyższych w firmie, więc dość naturalnie to właśnie ta grupa dąży do zmiany modelu współpracy lub jego rozszerzenia o umowę B2B. Taka umowa pozwala im zazwyczaj na zastosowanie niższego opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów. Nie zawsze jednak taka zmiana będzie możliwa, a nawet jeśli, problematyczne może być ustalenie stawki podatku.
Obowiązki menedżera a źródło przychodów
Menedżer to pojęcie na tyle pojemne, że rola takiej osoby, a co za tym idzie, świadczone przez nią usługi mogą różnić się w zależności od branży, w jakiej działa spółka, jej wielkości czy składu osobowego. Zakres obowiązków – w kontekście ewentualnych roszad dotyczących modelu współpracy – będzie jednak kluczowy.
W przypadku takich osób trzeba bowiem zawsze pamiętać, że zgodnie z art. 13 pkt 9 ustawy o PIT, przychody uzyskane na podstawie umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich lub umów o podobnym charakterze, w tym przychody z tego rodzaju umów zawieranych w ramach prowadzonej przez podatnika pozarolniczej działalności gospodarczej stanowią przychody z działalności wykonywanej osobiście.
Skutkuje to opodatkowaniem takich przychodów skalą podatkową i brakiem możliwości skorzystania z ryczałtu od przychodów.
Jeżeli zatem rolą osoby jest zarządzanie firmą lub jej wybranym obszarem, nadzoruje ona ludzi, posiada decyzyjność w sprawach spółki lub swojego działu i wszelkie działania podejmowane przez tę osobę mają taki właśnie charakter, to oparcie rozliczenia o model B2B jest istotnym ryzykiem.
Usługi profesjonalne
Jeżeli rola menedżera wykracza poza stricte zarządzanie przedsiębiorstwem lub jego częścią, tzn. menedżer jest zaangażowany operacyjnie (np. tworzy oprogramowanie, przeprowadza osobiście konsultacje z klientami, opracowuje receptury produktów spółki, przeprowadza zabiegi lekarskie), istnieje większe prawdopodobieństwo dla uznania takiej osoby za indywidualnego przedsiębiorcę, który za swoje usługi może wystawiać spółce faktury.
Decydując się na umowę B2B i opodatkowanie ryczałtem, kluczowe będzie klarowne i rzetelne udokumentowanie wykonywanych usług. Nie powinny one nosić cech zarządzania, dlatego raczej nie powinny to być usługi niematerialne (doradcze), które z istoty samego świadczenia bywają trudne do udokumentowania.
Trzeba jednak pamiętać, aby zachowane były wszystkie cechy niezależności przedsiębiorcy – działanie w celu zarobkowym, na własne ryzyko i we własnym imieniu.
Spełnienie tych warunków umożliwia zastosowanie stawki ryczałtu dopasowanej do rodzaju usługi – np. 12% w IT, 14% u architektów, 15% w marketingu itd.
Wybór ryczałtu to przypuszczenie unikania opodatkowania
Dyrektor KIS wielokrotnie odmawiał wydania interpretacji indywidualnej menedżerom, wskazując, że wybór zastosowania umowy B2B i skorzystanie z ryczałtu od przychodów może budzić uzasadnione przypuszczenie unikania opodatkowania.
Ryzyko takiej kwalifikacji materializuje się w szczególności w przypadku menedżerów pełniących funkcje w zarządach spółek – rzadko zaangażowanych operacyjnie i podejmujących próbę wypłacania wynagrodzenia za doradzanie spółce. KIS twierdzi, że członek zarządu faktycznie zarządza spółką, a nie doradza jej, jak zarządzać, a także że niemożliwe jest rozdzielenie tych obszarów bez ich sztucznego wyodrębniania.
Dokumentacja to klucz
Decydując się na umowę B2B i opodatkowanie ryczałtem, kluczowe będzie klarowne i rzetelne udokumentowanie wykonywanych usług. Nie powinny one nosić cech zarządzania, dlatego raczej nie powinny to być usługi niematerialne (doradcze), które z istoty samego świadczenia bywają trudne do udokumentowania.
Dodatkowo, należy pamiętać o realnych różnicach w działaniu takiego usługodawcy na B2B – nie powinien on funkcjonować na zasadach jak pozostali pracownicy w spółce (narzędzia, infrastruktura), nie powinno się także takiej osoby uwzględniać formalnie w strukturze osobowej – współpracownik na B2B musi działać jak typowa, niezależna firma, której zlecane są określone czynności.
Niekorzystne zmiany na horyzoncie
Z zapowiadanych zmian w przepisach wynika, że nastawienie organów do umów B2B będzie się zaostrzało. Dodatkowo, planowane są zmiany w ryczałcie, za sprawą których stawka ryczałtu w przypadku fakturowania przez JDG podmiotów powiązanych wzrośnie do 17% – znajdzie to zastosowanie np. gdy wspólnik lub członek zarządu fakturuje spółkę.
Ryzyka w obszarze współpracy w modelu B2B zatem będą rosły, a opłacalność takiego rozwiązania malała. Być może jest to już wystarczający bodziec do rozważania innej konstrukcji, która nie będzie generowała znacząco większych kosztów, ale ograniczy ryzyko zakwestionowania jej przez fiskusa.
Autor: Patryk Chmiel, doradca podatkowy